Dodaj do koszyka

Ilość dostępnych sztuk: 0

Cena za :

X zł/ = 00zł/

Newsletter

Gospodarstwo Państwa Zofii i Zygmunta

Certyfikat ekologiczny

Państwo Zofia i Zygmunt poddają swoje sześciohektarowe gospodarstwo certyfikacji jako ekologiczne od 25 lat, firmą certyfikującą jest Ekogwarancja PTRE Sp. z o.o..

O tym, że prowadzą uprawy zgodnie z zasadami rolnictwa ekologicznego dowiedzieli się przez przypadek. Płodozmian i naturalną ochronę roślin przed szkodnikami poprzez właściwe sąsiedztwo (np. cebula obok marchwi) stosowali ‘od zawsze’, wiedzę o tym jak współżyć z ziemią aby dostać od niej jak najwięcej wynieśli z domów rodzinnych.

Wychowali się w czasach, gdy nawożenie obornikiem i sianie lucerny zapewniały żyzność gleby a duża liczba dzieci w domu narzucała konieczność umiejętnego wykorzystania każdego skrawka ziemi, każdego odpadu i każdej godziny dnia do pielęgnowania gospodarstwa dostępnymi w nim środkami. Już jako małżeństwo prowadzili w ten sposób swoje gospodarstwo zgodnie z zasadą ‘obiegu zamkniętego’ i uzyskiwane przez nich efekty (słynna w okolicy marchewka, którą ‘podkradały’ ze skupu dzieciaki – zawsze rozpoznając bezbłędnie dostawę od pani Zosi) zwróciły uwagę osób, zajmujących się doradztwem rolnym. Był rok 1990 i wtedy zaczęła się historia certyfikacji gospodarstwa.

Pan Zygmunt mówi, że wiele osób pytało go o tajemnicę uprawy tak smacznych warzyw. „To nie nasza zasługa”, mówi, „ziemia tu taka, parę kilometrów dalej i już jest inna”. Przyznaje jednak, że cieszy się z tego, iż osiąga tak doskonałe plony bez stosowania sztucznych nawozów. „Łatwo jest przeazotować warzywa a to jest bardzo niebezpieczne dla krwi, szczególnie dla dzieci. Dobrze byłoby też uświadamiać ludzi w mieście, jaki jest wpływ metali ciężkich na organizm człowieka”.

Na dziś, żyjące w mieście wnuki pani Zosi i pana Zygmunta mają zapewnione świeże mleko od krowy, wyjątkową w smaku marchew, ziemniaki Bella Rosa i Sante, pietruszkę i seler, buraki, cebulę i ziarna zbóż – jęczmienia, owsa i pszenicy. Dzięki temu, że pasją ich dziadków jest praca na roli, my też możemy korzystać z tych doskonałych w smaku warzyw. Mam nadzieję, że dzieci przejmą od swoich rodziców, Zofii i Zygmunta, ich wiedzę i stosunek do ziemi i że to niewielkie a dające tak obfite plony gospodarstwo w województwie małopolskim będzie w dalszym ciągu rozwijać się jako ekologiczne.